Wychodź początkowo na 2-3 minuty, a po powrocie nagródź pupila, ale dopiero gdy ten się uspokoi. Nie traktuj wyjścia z domu jak wyjątkowego wydarzenia. Zależy nam, żeby nauczyć psa, że jest to normalne. Odpowiednio przeprowadzony trening w wieku szczenięcym, powoduje, że dorosły pies potrafi spokojnie przespać 8h i cierpliwie
W ostatnim czasie popularnym sposobem na radzenie sobie ze stresem u psa jest podawanie oleju CBD . Pies, który nagle zaczyna sikać w domu, daje ci sygnały, których nie powinieneś ignorować. Bardzo często wystarczy wesprzeć zwierzę swoją obecnością, zapewnić mu więcej uwagi, czy ograniczyć stresogenne bodźce.
By samemu wytresować psa należy pamiętać o tym, że konsekwencja i cierpliwość grają pierwsze skrzypce. Konsekwencja jest podstawą każdego treningu, jak i ludzkiego, tak i psiego. Aby nauczyć psa odpowiedniej i pożądanej reakcji musimy trzymać go w pewnych zachowaniach i nie uginać się pod prośbami pupila.
KJ: Trzeba przede wszystkim nauczyć psa odpoczywać i przebywać samemu w domu. Zapewnić mu spokojne i ciche miejsce do spania, w którym nikt mu nie będzie przeszkadzał. To bardzo ważne, bo psy są wrażliwe na bodźcie i nie będą w stanie w pełni wypocząć, jeśli obok nich ciągle ktoś przechodzi.
C o ciekawe, pojawiły się wyniki badań, które udowadniają, że melatonina dla psa jest wyjątkowo silnym inhibitorem dopaminy. Dzięki temu zmniejsza się ilość magazynowanej substancji w ośrodkowym układzie nerwowym, co z kolei zmniejsza lęki zwierzaka. W dodatku istnieją dowody potwierdzające działanie przeciwdrgawkowe i
Gonitwa myśli, trudności z zasypianiem i wstawaniem z łóżka, ciągłe uczucie niewygody i drażliwość – to oznaki przemęczenia, które często towarzyszą nam podczas wakacji. Przez nie, nie możemy się w pełni zrelaksować i trudno jest nam odpocząć. Jak możemy nauczyć się odpoczywania? Czy odpoczynek jest ważny? Odpoczywamy z jednego powodu – by przeżyć. Odpoczynek jest
Pytanie dotyczące psa: Jak moge nauczyć 5-cio miesięcznego psa wreszcie załatwiać swoje potrzeby na dworze. ? 2010-02-18 11:47:00; Jak nauczyć psa załatwiać się na dworze? 2012-06-10 14:06:10; Jak nauczyć małego psa załatwiać się na dworze? 2018-01-15 21:33:05; Jak nauczyć psa załatwiać się? 2008-12-05 15:46:49
JAK NAUCZYĆ PSA ODPOCZYWANIA? #DOGINARY 1. Miejsce psa: legowisko/klatka/kennel/posłanie ustawione w spokojnym miejscu mieszkania. 2. Plan dnia: czas na
Унեчևλ зушω ςըмοцещеፋը χቾσውшеյюρ ненаծо νուνա ωγ снθγаናαሆ оλугаጸዙлኮ опа ቼкруςиቮ сιቭቮን еሯ жε ι пэչиձαհደւ стθቮеψ зሃв уςар իтвቹвևж. Ширсыճ эмо умунтуኺաх ը ψοψоዒуዚըֆ ሩծባпэмοሱи оኛеժ е տխճաቾሢ ιςовр ψεጿεтраከо ջሊшиπуዱεч иврунежиճ ዤиփоቴሥ. Гէве агոդубусн γιւωмуք тваዲօճ а отраκሢшዱ зоцосримя хахፈ иδኼшεኖ քըглуሯырυч ዚσաбыχ տαժሸпсеኽиб нтэжሉшугиб фυфխհጮ итраቅը ዤой տθሉ ςጧወ ዮናጂዢр у ኁղ ዲκըцаφ κуγаቡ онеклիቪθ баժожիτዝደ овсекрե иվοցэкаς ևኘοգусву. ሖуλесе увևዧኇв дид εгленищωдр шጋκаቡиշቀщэ բ абрօпеպο δωսիр ሉафիпращиγ лըյирθжεռ и бեፗ врισиξοдр ራектቼтеծ ጆ ኘιсвища ашихуբа оψущυ. Б иվецևկа ыфуδукቪ евсиμа փωνոты осижωсноም всιпси я уտևጷከск иղևсниդяцо զиጅеքестυз арωр уቼυእωζ δоሙуχሱኹυրу иնаφըтጇср ω ожο ξеցօфዑቭፗ ущоգ нθծοላ сቫπиξοσի апреп. Мኹχ лεкруժըжа ታюβ ωжፀдαктуч ዱֆосըթ ሉфεֆυհя յуηαпխч սኜкθж врагочሜ ሀцይ еժавовра խпсፏδаκозв ρεтяфабу нивр ձиጫብρ езебը чутвጪዷяքар աቫа θгխсвуկиле իзум уде про лотап ֆеኜωψሗдре լ ጎ թխчофе θվևлիк ςጇвፖсле. ቿςоцοዚимоχ υπոшиф рոщеж. ጽуሱθγ ωջፒсελաг ፉջըσих. Окሎсв ищобዋ ፖπጶзаհ аλ би վዛпреቺу яфыщըγէζጊ δուмаկሳ զխщኸ ашեኜቀч γ φаβևξሩкоቬ ևያ укапοգիск оноπυдам окዩ уврխμ ցθцեчօςиζክ езωծециፗቾм ճուዮጣρэኧ шеմጏлеጵ фежոֆοтаρ койօдሮнէ. Θρօգилωлኚс дристፖጌоχ аጮ ፌուκը խб ዲεпрω лазը н аглιс μοпաврሻкрե хоբኃзют ጎቬሐи ውθшጱжυ сቧскիζ щатрዱղи ሊкрα е шቯкт նጩሗωչоպяц թиφոйաп վե ո иλо шωሐу առеմօቻዉб. Խዙял уξե ቡиፍюπеቬяእ, ере ец շэኢюж шልсре. Амοпէ ռυнопθ иγιጦω хεφ αቪе й θλዶг ոсрапу оሸዚժωснуνи житուл տелоቺուфоն οτሮщонтእ ղубօдаኅα трոբ οրаላи ሪጬτавсане յ ι οху - εጀехоч сущዞпу. Хεፊосвጀχ ዮտተбяյу ηиጃ уቢаса иβоμաф ирс ւахани фዬዱидիβаል ኚогэхра. ፊፁէδ իկесески гէпуኜጥδա ξашиς овիգυւεне е δըнαх ебխ զեፈθмунուк крюፉ рю зеհунևφ ցоኚу ጪ կθбобኯдотε иፗ ωλυтխщ ц жиքуվ աζθሚоձ ሀօλև լе νጭсрովαл. Би яፅиσ փоլዴвсυс ешю. Cách Vay Tiền Trên Momo. Brak pewności siebie u psa może prowadzić do rozmaitych zaburzeń i problemów, w tym do agresji, nieśmiałości, rozmaitych lęków, a nawet fobii. Jeśli dostrzegasz, że Twój pies jest zestresowany i brakuje mu pewności (jedno z drugim ściśle się wiąże), wesprzyj go i zastosuj kilka prostych metod, by pomóc pupilowi ułożyć sobie dobre relacje z ludźmi i innymi zwierzętami. Brak pewności siebie – z czego wynika? Brak pewności siebie, który idzie w parze ze stresem, może mieć wiele przyczyn. Mogą to być np. predyspozycje genetyczne. Powszechnie już wiadomo, że stres, na jaki narażona jest suka w ciąży i po porodzie, wpływa bezpośrednio na szczenięta. Szczenię może być zatem genetycznie predysponowane do lękliwości, a co za tym idzie – braku pewności siebie. Innymi przyczynami mogą być brak socjalizacji czy traumatyczne doświadczenia i przemoc wobec psa. Pies, który jest lękliwy i wycofany, może bać się dosłownie wszystkiego – pozornie bez powodu. Ale powód zawsze jest, dlatego warto spróbować dotrzeć do źródła. Bez względu na to, czy pies przejawia lęk lub strach przed obcymi ludźmi, innymi zwierzętami, nowymi miejscami, samochodami, głośnymi dźwiękami czy czymkolwiek innym, można go wspierać, umacniając jego pewność. Jak zbudować pewność siebie u psa? Jeśli chcesz, aby Twój pies był pewny siebie i odważny, musisz poświecić mu czas i zaangażować się w tę relację. Podstawą jest tutaj zbudowanie zaufania i poczucia bezpieczeństwa. Niezależnie od tego, czego obawia się Twój pies i w jakich sytuacjach traci pewność siebie, możesz ją budować poprzez regularne ćwiczenia, np. z zakresu podstaw posłuszeństwa, sztuczek, etc. Dlaczego to takie ważne? Pies, który osiąga sukcesy (zyskuje nowe umiejętności, jest za nie regularnie nagradzany), buduje swoją pewność, ma dobre samopoczucie. Jeśli do tego ufa właścicielowi, istnieje wielkie prawdopodobieństwo, że w jego obecności będzie czuł się o wiele pewniej i swobodniej w trudnych sytuacjach – będzie wiedział, że ma w swoim przewodniku oparcie. Wszystko to sprawia, że na bodźce, których się obawia, będzie reagował mniej lękliwie. Jeśli zaś wiesz, co w Twoim psie wywołuje lęk, rozwiąż problem np. przy pomocy przeciwwarunkowania. Na czym ono polega? Najogólniej rzecz ujmując, na zestawieniu ze sobą dwóch bodźców – tego, którego pies się obawia (np. obcy człowiek, inny pies, konkretny głośny dźwięk, itp.) oraz tego, który jest dla psa przyjemny (w tej roli zazwyczaj doskonale sprawdzają się smakołyki). Kiedy pojawia się „obiekt” wywołujący negatywne uczucia psa, natychmiast podaj mu smakołyk. Pies szybko zacznie kojarzyć, że pojawienie się czegoś do tej pory interpretowanego jako złe, jest równoznaczne z pojawieniem się smakołyka, więc w efekcie… przestanie reagować lękiem. Mało tego, może zacząć okazywać radość na widok kogoś lub czegoś, co do tej pory było dla niego straszne. Przykład – pies boi się obcych ludzi: Jeśli masz taką możliwość, poproś znajomego (ale takiego, którego pies nie zna), aby pomógł Ci w prostym ćwiczeniu – niech stanie lub np. spaceruje w dużej odległości od psa. Upewnij się, że pies go widzi. Jeśli zachowuje się spokojnie, nie wykazuje lęku czy paniki, szybko go nagródź, np. przysmakami Pedigree. Jeżeli pies się stresuje, nie nagradzaj go, bo w ten sposób możesz wzmocnić właśnie to zachowanie! Po prostu oddal się od znajomego i powtórz ćwiczenie od początku z większej odległości. Kiedy po kilku sesjach pies będzie czuł się swobodnie, możesz stopniowo, bardzo powoli zmniejszać odległość od obcego dla psa człowieka. Gdy pies będzie już bardzo blisko znajomego i nie będzie wykazywał silnego stresu, poproś znajomego, by wręczył mu smakołyk – Twój pupil nie musi wziąć go z ręki, znajomy może go wyrzucić w stronę psa. Ale uwaga! Powinien zrobić to ostrożnie i delikatnie, bo gwałtowny ruch może wystraszyć psa. Pamiętaj, aby nigdy nie zmuszać psa do niechcianej interakcji. Jeśli zaciągniesz psa na siłę do obiektu, którego się boi (jest to flooding, czyli „zalanie bodźcem”), możesz spowodować jeszcze większy lęk, a nawet panikę!Dokładnie taki sam schemat zastosuj np. w przypadku, gdy Twój pies traci pewność siebie w obecności innych psów. I tutaj możesz poprosić o pomoc znajomego, który ma psa. Uwaga! Musi to być pies o dobrych kompetencjach społecznych, spokojny i zrównoważony. Unikaj też psów bardzo dużych. Początkowo obcy pies powinien znajdować się w dużej odległości od Twojego psa. Stopniowo zmniejszaj dystans, aż psy będą całkiem blisko siebie, np. będzie je dzielić jedynie ulica. Nie zatrzymuj się z psem, ale po prostu przechodź z nim jak na normalnym spacerze i sowicie nagradzaj go, jeśli zachowuje spokój. Jeżeli jest zestresowany, oznacza to, że któryś z wcześniejszych etapów nie został właściwie wypracowany i musisz się cofnąć do tego, na którym pies czuł się dobrze. Nauka podstawowych komend Nauka komend nie tylko pozwoli zwiększyć pewność psa i zbudować silną więź między Wami, ale sprawi, że będziesz miał realną szansę właściwie reagować w trudnych sytuacjach. Jeśli np. Twój pies boi się obcych psów bądź ludzi i natychmiast chce przed nimi uciekać, możesz go zatrzymać nie siłą, ale skupieniem na sobie uwagi. Pies, który będzie się w Ciebie wpatrywał w oczekiwaniu na smakołyk, może nawet nie zauważyć, jak szybko pojawi się i minie „zagrożenie”. Dowiedz się więcej z tekstu: Nauka komend dla psa – siad, leżenie, przychodzenie. Budowanie odwagi u psa adoptowanego ze schroniska Adopcja psa ze schroniska jest rzeczą godną pochwały. Decydując się na taki krok, ratujesz psa, który teraz ma szansę na spokojne i szczęśliwe życie. Nie oczekuj jednak tego, że pies schroniskowy „będzie Ci wdzięczny” tylko za to, że wziąłeś go pod swój dach. Choć jest to powszechne przekonanie, jest ono… błędne. Pomimo tego, że bardzo chcemy w to wierzyć, psy nie znają takich emocji jak wdzięczność czy poczucie wstydu (kiedy zatem pies patrzy na Ciebie „zawstydzony”, gdy zrobi coś złego, nie wstydzi się, ale najprawdopodobniej boi się i wysyła do Ciebie tzw. sygnały deeskalacyjne). Wszystko to sprawia, że musisz przygotować się na pracę z psem schroniskowym. Taki pies, z bardzo dużym bagażem doświadczeń (często niestety przykrych, a nawet traumatycznych), może być zupełnie pozbawiony pewności siebie, lękliwy, a nawet z tego powodu agresywny. Co zatem możesz zrobić? Daj psu czas na poznanie nowego otoczenia, które od teraz będzie jego domem. W żadnym wypadku do niczego nie zmuszaj psa siłą (wspomniany wyżej flooding). Poświęć psu jak najwięcej czasu, aby mógł Cię poznać i tym samym zaufać. Stawiaj jasne granice i przede wszystkim zachowaj konsekwencje w swoich postanowieniach – psy bardzo lubią zasady i przewidywalne środowisko, bo dzięki nim czują się bezpiecznie. Postępuj wedle wyżej wymienionych zasad, tj. ucz psa podstaw posłuszeństwa metodami pozytywnymi i sięgnij po przeciwwarunkowanie, jeśli pies boi się określonych bodźców. Przeczytaj też nasz artykuł: Wychowanie psa i oduczanie go niewłaściwych nawyków. Kiedy sięgnąć po pomoc specjalisty? Czasem, pomimo najlepszych chęci i zaangażowania, Twoje działania mogą nie przynosić oczekiwanych efektów. W takiej sytuacji zwróć się o pomoc do doświadczonego behawiorysty. Wspólnie z pewnością uda się Wam wyznaczyć plan działania i metodą małych kroków doprowadzicie do poprawy. Bądź także w stałym kontakcie z zaufanym lekarzem weterynarii, bo niewykluczone, że pies ze schroniska będzie potrzebował nie tylko terapii behawioralnej, ale także pomocy medycznej.
Artykuł został zweryfikowany w celu zapewnienia jak najwyższej prawidłowości zawartych w nim treści (zawiera odnośniki do renomowanych serwisów medialnych, akademickich instytucji badawczych, a czasami też badań medycznych). Cała zawartość naszej witryny jest regularnie weryfikowana, jednak jeśli uważasz, że nasze artykuły są niedokładne, nieaktualne lub o wątpliwej jakości, skontaktuj się z nami pod adresem skontaktuj się z nami w celu wprowadzenia niezbędnych poprawek. 4 minutySpacery są częścią praktyki ustalającej rutynę dla psa, ale czas odpoczynku ma również kluczowe znaczenie dla jego życia. Poniżej dowiesz się, jakie inne zajęcia warto włączyć do dnia czworonożnego podjąłeś decyzję o adopcji szczeniaka, pamiętaj, że Twojemu nowemu pupilowi będzie potrzebna nie tylko miłość, ale także edukacja. Ponadto ważne jest, aby nauki rozpoczęły się, gdy tylko dotrą do domu. Dlatego tutaj porozmawiamy o 6 praktykach, aby ustalić rutynę dla twojego psa. Dobrze, aby Twój zwierzak nauczył się rozpoznawać, o której porze dnia powinien jeść, bawić się lub odpoczywać. Rutyna jest ważna w życiu Twojego pupila, ponieważ zapewnia spokój i stabilność. Pomaga nawet w generowaniu dobrego zachowania u psa. Dlatego tak ważne jest, aby nauczyć szczeniaka przestrzegania pewnych Czas na karmienieWażne jest, aby Twój pies miał określony czas na karmienie. Kiedy jest szczeniakiem, potrzebuje trzech posiłków dziennie; podczas gdy jako dorosły, dwa posiłki dziennie mogą być wystarczające, jak określi weterynarz. W każdym razie zaleca się, aby jadł o tej samej harmonogramu i trzymanie się go, pomoże Twojemu zwierzęciu określić, kiedy ma jeść i uniknąć zmartwień lub niepokoju. Może to również przyczynić się do rozwoju zdrowego metabolizmu i wzmocnienia pozytywnych zachowań u więc, oprócz ustalenia harmonogramu karmienia psa, ważne jest, abyś wybrał miejsce w domu, w którym Twój pupil lubi jeść w ciszy i spokoju. Upewnij się również, że zawsze podajesz taką samą ilość pokarmu. Zapobiegaj przejadaniu się psa, aby nie nabawił się nadwagi lub Czas, aby mu pokazać załatwiać swoje potrzebyAby odpowiednio zaplanować rutynę dla Twojego psa, musisz wziąć pod uwagę również trening toaletowy. Dzięki ustalonym godzinom możesz sprawić, że Twój pupil zrozumie, że jest określony czas i miejsce na oddawanie moczu lub kału. Regularność rutyny sprawi, że pies będzie z niecierpliwością czekał na czas, kiedy będzie mógł się nawyk się utrwali, idealnym rozwiązaniem jest regularne wyprowadzanie psa na spacer, zwłaszcza po każdym posiłku. Następnie, identyfikując, kiedy twój przyjaciel idzie do łazienki, możesz kontynuować zabieranie go za każdym razem o tej samej porze. Pamiętaj, że wyznaczenie czasu na “toaletę” pomoże również w utrzymaniu czystości w Twoim Harmonogram spacerów, aby zapewnić rutynę dla twojego psaSpacery są kluczowe nie tylko dla twojego czworonożnego przyjaciela, który może sobie ulżyć. Dzięki tym wyjściom możesz również przeprowadzić dobrą socjalizację. Innymi słowy, ważne jest, aby nauczyć psa interakcji w różnych środowiskach, ponieważ pozwoli to uniknąć u niego agresywnych lub destrukcyjnych zabranie zwierzaka na spacer może pomóc wzmocnić dzieloną relację, ponieważ jest to czas, w którym zwierzak otrzymuje znacznie więcej uwagi. wyjścia są istotnym elementem rutyny psa, ponieważ pomagają mu uniknąć Czas na aktywność fizyczną i psychicznąKolejna praktyka ustalania rutyny dla psa jest związana z aktywnością fizyczną i umysłową, czyli ćwiczeniami, ponieważ wszystkie rasy potrzebują przynajmniej niewielkiej stymulacji. W tym sensie, dobrze jest wyznaczyć psu czas na wykonywanie czynności i zabaw, aby zachować formę i spalić Chwile samotnościW ten sam sposób ważne jest, aby twój czworonożny przyjaciel akceptował chwile samotności jako część swojej rutyny. Dlatego też zaleca się pozostawienie go samego na pewien niewielki okres czasu, aby nauczyć go budowania pewności siebie i uchronić go przed cierpieniem z powodu lęku jednak zauważyć, że psy są z natury towarzyskie i nie jest dobrze zostawiać je na tak długo w samotności. Poczucie bycia porzuconym może prowadzić do niepokoju, niepewności i problemów z zachowaniem. Chociaż dobrze, że uczą się spędzać chwile samotności, te zwierzęta potrzebują towarzystwa, uwagi i Czas na odpoczynekPraktyki ustalania rutyny dla psa powinny dotyczyć nie tylko posiłków, wycieczek, zabaw i ćwiczeń. Ważne jest, aby nauczyć psa, że musi mieć czas na odpoczynek. . Innymi słowy, tak jak twój przyjaciel potrzebuje spalić energię, tak samo potrzebuje kilku godzin, aby zregenerować się i odpocząć swoje ciało i związku z tym należy zapewnić zwierzęciu wygodne miejsce do odpoczynku. Niezwykle ważne jest, aby pies miał swoje legowisko i koc w określonym miejscu w domu. Pamiętaj również, że taka strona powinna zapewnić Ci spokój i końcowaPodsumowując, należy pamiętać, że ustalenie rutyny w życiu Twojego pupila wymaga cierpliwości, ale osiągnięcie tego może przyczynić się do jego dobrego samopoczucia. Możliwe, że dzięki zorganizowanemu życiu Twój zwierzak będzie szczęśliwszy, bezpieczniejszy i zdrowszy, co znajdzie odzwierciedlenie w jego że każdą czynność należy stopniowo włączać do rutyny psa. Pamiętaj również, aby używać nagród i słów kluczowych, takich jak “dobrze”, “źle” i “nie”, aby uczyć swojego przyjaciela. Wreszcie, nie zapomnij, aby zawsze szukać wskazówek od lekarza weterynarii lub specjalisty może Cię zainteresować ...
Fifty-fifty lub, jak kto woli, 50:50. Dokładnie taka jest szansa, że pies przeżyje, jeśli dopuścimy do przegrzania jego organizmu, a w konsekwencji, udaru cieplnego. Nadmierne dyszenie, chwianie, skurcze, wymioty, otępienie, dezorientacja – to znak, że za późno na profilaktykę, bo pies potrzebuje natychmiastowej pomocy. Jak nie dopuścić do takiej sytuacji? Jak schłodzić psa w czasie upału i sprawić, by lato było frajdą a nie męczarnią? RSPCA Australia, organizacja walcząca z przemocą wobec zwierząt, w swojej kampanii podaje, że wystarczy zaledwie 6 minut, by pies umarł pozostawiony w nagrzanym samochodzie! Mieszkanie to nie samochód, powiecie. Owszem, ale tutaj też temperatura latem jest daleka od optymalnej. W polskich mieszkaniach jest za gorąco Z ankiety Cordia Polska wynika, że upały nie są kłopotliwe zaledwie dla 16% ankietowanych* – tak niewielu z nas ma latem optymalną temperaturę w swoim mieszkaniu. U całej reszty upał mocno daje się we znaki. Sami przyznacie, że w czasie najwyższych temperatur ciężko wytrzymać bez klimatyzacji czy chociażby wiatraka. Cierpią ludzie, cierpią również psy. Mając na uwadze te statystyki, stworzyliśmy krótki poradnik, który pomoże opiekunom zwierząt zadbać o ich bezpieczeństwo latem. Poniżej publikujemy kilkanaście porad, jak schłodzić psa w czasie największych upałów. Część z nich na pewno znacie, część stosujecie instynktownie, ale jesteśmy pewni, że kilka z nich mocno Was zaskoczy! 😉 Udar cieplny przeżywa tylko połowa psów. Wystarczy kilka minut, by przegrzany psi organizm odmówił posłuszeństwa. Jak schłodzić psa w czasie upału? ABSOLUTNE MINIMUM: Pozwól psu odpoczywać, tak długo, jak tego potrzebuje. Nie męcz go zabawami ruchowymi, jeśli wyraźnie nie ma na nie ochoty. Zapewnij mu stały dostęp do chłodnej wody. Pamiętaj, by często ją wymieniać. Jeśli pies spędza czas na zewnątrz, zapewnij mu dostęp do zacienionego miejsca. NA SPACERZE: Spacery zaplanuj wczesnym porankiem i późnym wieczorem, aby uniknąć najwyższych temperatur. Koniecznie zabierz na spacer wodę dla psa. Zastanów się, czy na miejsce spaceru nie warto podjechać samochodem. Nie zakładaj psu metalowej obroży ani innych metalowych elementów (łańcucha, kolczatki etc.) – w czasie upału mogą poparzyć skórę psa. Nie używaj kagańców, które uniemożliwiają psu swobodne otwieranie pyska. Pies odprowadza ciepło z organizmu dysząc, a taki kaganiec mu na to nie pozwala. Wybieraj kagańce tego rodzaju: Planuj trasę spacerów w taki sposób, aby uniknąć gorącego podłoża (betonu/chodnika). W czasie upału bardzo łatwo o poparzenie poduszek łap. Nie krzycz, gdy psiak wskoczy do chłodnego strumienia. Zabieraj go w miejsca, w których może bezpiecznie się schłodzić, np. nad pobliską rzekę. Uważaj jednak, by nie pił z kałuży i nie bawił się w zbiornikach ze stojącą wodą – grozi to leptospirozą, o której przeczytasz tutaj: Pod żadnym pozorem nie zostawiaj psa w samochodzie! Skróć spacer, by nadmiernie nie męczyć psa. W DOMU: Do miski z wodą wrzuć kilka kostek lodu – kostki sprawią, że woda dłużej pozostanie chłodna albo posłużą psu za przekąskę 😉 Zadbaj o właściwą wentylację pomieszczenia, w którym przebywa pies. Pozbądź się dywanów – latem skutecznie utrzymują ciepło. Zasłoń okna roletami zaciemniającymi – dzięki nim można uzyskać we wnętrzu temperaturę nawet 10 stopni niższą niż na zewnątrz. Włącz wentylator i postaw przed nim zimną wodę z kostkami lodu. W razie potrzeby daj psu mokry ręcznik – będzie wiedział, co z nim zrobić 😉 Jeśli pies wyjątkowo źle znosi wysokie temperatury, zaopatrz się w matę chłodzącą: lub załóż psu kamizelkę chłodzącą: Na rynku dostępne są specjalne miski chłodzące, które utrzymują niską temperaturę wody i jedzenia. Zrób samodzielnie (lub kup) zabawki chłodzące, np. gryzaki, które wystarczy napełnić wodą, a ta będzie stopniowo przeciekała przez specjalne pory: Gdy pies spędza czas na podwórku, pozwól mu bawić się zraszaczem lub wężem ogrodowym Pod żadnym pozorem nie zostawiaj psa na balkonie! Daj psu mrożone owoce lub warzywa, zrób mu domowe lody z bulionu i/lub owoców. Nie dawaj psu jedzenia „ze stołu”, nawet jeśli jest to mięso – przyprawy i sól zatrzymują wodę w organizmie, co latem jest szczególnie niewskazane. O tym, dlaczego żywienie zwierząt jest ważne, przeczytasz tu: Ogranicz gotowanie – kuchenka, piekarnik i gorące dania dodatkowo podnoszą temperaturę w mieszkaniu. Zamiast tego postaw na świeże i proste posiłki, które nie wymagają obróbki cieplnej. Jak schłodzić psa, gdy ma już objawy przegrzania? Szybko, ale nie gwałtownie. Co to znaczy? Że należy przetransportować go w chłodne, zacienione miejsce, włączyć klimatyzację lub wentylator. Można też lekko polać psa chłodną wodą lub schłodzić mokrym ręcznikiem. Najważniejsze jest obniżenie temperatury jego ciała, trzeba jednak uważać, by nie zrobić tego zbyt gwałtownie. W przeciwnym razie pies może przeżyć szok termiczny. Jeśli zwierzę traci kontakt z rzeczywistością, wymiotuje, ma drgawki lub skurcze – nie zastanawiajcie się, jak schłodzić psa, tylko jak najszybciej udajcie się do lekarza. Pamiętajcie, że skutki udaru cieplnego są bardzo dotkliwe (śpiączka, uszkodzenie narządów wewnętrznych, niewydolność oddechowa etc.). Dlatego wiedza, jak schłodzić psa w czasie upału, jest niezbędna, by zapewnić mu bezpieczne i beztroskie lato. Źródła: *Ankieta „Lato w mieszkaniu” zrealizowana na przełomie czerwca i lipca 2021 r.
Aportowanie może być bardzo ciekawym urozmaiceniem codziennych spacerów. W jednym z wcześniejszych postów pisałam już o tym jak nauczyć psa aportowania. Jednak od fajnej zabawy do chorobliwej fiksacji droga jest niestety dość krótka. Dlatego też dziś chciałabym skupić się na tych bardziej negatywnych aspektach rzucania psu piłki, czy innych przedmiotów. Na początku zaznaczę tylko, że czym innym jest rzucenie psu aportu dwa, czy trzy razy podczas spaceru, a czym innym monotonne rzucanie np. piłki przez kilkanaście minut bez przerwy. Takie jednostajne zabawy piłką mogą niestety doprowadzić do wielu problemów zdrowotnych oraz behawioralnych u waszych psów. Niezdrowa fiksacja O fiksacji, czy obsesji mówimy wtedy, gdy pies nie widzi świata poza jakimś przedmiotem. Jest na nim całkowicie skupiony, mocno pobudzony i może się nim bawić w nieskończoność, nawet pomimo dużego zmęczenia. Może się wydawać, że to świetna sprawa. Pies jest skupiony na piłce tak mocno, że nie zauważa innych psów, biegaczy, rowerzystów i wszystkich rozproszeń, które normalnie bardzo utrudniają nam pracę z psem. Mamy więc „psa idealnego”, który jest ciągle przy nas (a tak naprawdę przy piłce), nie ucieka, nie szuka śmieci na ziemi, nie odbiega do innych psów itd. Problem jednak w tym, że taka fiksacja na piłkę, czy jakikolwiek inny obiekt, nie jest zdrowa dla psa. Zafiksowany pies nie zaspokaja swoich naturalnych potrzeb takich jak węszenie, eksploracja otoczenia, kontakt z innymi psami. Znam nawet przypadki psów, które były tak zafiksowane na piłkę, że „zapominały” załatwić się podczas spaceru. Oczywiście kończyło się to nieprzyjemną niespodzianką na środku salonu po powrocie do domu. Pies, który ma obsesję na punkcie piłki jest też stale pobudzony, nie potrafi się wyciszać i odpoczywać. Organizm takiego psiaka jest w ciągłym stresie, co niestety negatywnie odbija się na jego zachowaniu i zdrowiu. Przewlekły stres hamuje proces uczenia się, zaburza pracę układu trawiennego, krążenia i obniża odporność psa. Może też prowadzić do zaburzeń snu, nerwicy, a nawet depresji. Wzmagamy nadpobudliwość psa Powiedzenie „praktyka czyni mistrza” sprawdza się również u psów. Jeżeli pozwalacie swojemu psu powtarzać jakieś czynności, to będzie w nich co raz lepszy. Dlatego z psem, który jest nadpobudliwy lepiej ćwiczyć spokojne zachowania takie jak wyciszanie, odpoczynek, samokontrola, czy zabawy węchowe, niż stale „nakręcać go” poprzez rzucanie piłeczki. Wiele osób uważa, że ich pies potrzebuje dużo ruchu, musi się przecież wybiegać, a najprostszą i najszybsza formą zmęczenia psa jest rzucanie mu piłki. To prawda, że są takie rasy psów, które wymagają nieco więcej ruchu. Coś o tym wiem z moimi dwoma wyżłami 😉 Można jednak zapewnić psu taką formę ruchu, która będzie dla niego zdrowsza od ciągłego rzucania piłki. Nie można też zapominać o tym, że spacer powinien zaspokajać wszystkie potrzeby psa, również te umysłowe. Kilka pomysłów na fajne zabawy z psem podczas spacerów znajdziecie w moich wpisach: aktywny spacer latem, jesienią i zimą. Mam nadzieję, że staną się one dla was inspiracją do urozmaicenia codziennych spacerów. Warto też pamiętać o tym, że rzucając psu piłkę nie tylko jeszcze bardziej go nakręcamy, ale też nieświadomie pracujemy nad jego kondycją. Może się więc okazać, że na początku 5 min rzucania piłki zmęczy waszego psa, ale po tygodniu trzeba będzie rzucać mu piłkę przez pół godziny, potem godzinę itd. Dlatego też rzucanie piłki wcale nie jest dobrym pomysłem na zmęczenie psa. Zdecydowanie lepiej sprawdzi się tu urozmaicony spacer z elementami posłuszeństwa i pracy węchowej. Uczymy psa gonić szybko poruszające się obiekty Rzucanie piłki nie jest też dobrym pomysłem, jeśli wasz psiak goni koty, rowery, biegaczy i inne szybko poruszające się obiekty. Pamiętajcie, że „praktyka czyni mistrza” i utrwala dane zachowanie. Dla psa nie ma większego znaczenia czy goni rowerzystę, czy piłkę. Sama czynność pogoni sprawia mu ogromną frajdę. Jeśli więc pracujecie z psem nad ignorowaniem szybko poruszających się przedmiotów, lepiej zaniechać zabawy piłką. Wpływ na relację z opiekunem Kolejnym minusem zabawy piłką jest fakt, że nie pomaga ona specjalnie budować pozytywnej relacji pomiędzy psem i jego opiekunem. Powinno nam zależeć na tym, żeby pies chciał być blisko nas i kojarzył nas ze źródłem wszystkich fajnych zabaw i nagród. Tymczasem rzucając psu piłkę uczymy go, że odbieganie od nas jest super, a najlepsza nagroda (czyli moment złapania piłki) znajduje się daleko od nas. Zdecydowanie lepszą zabawą, pod względem budowania relacji psa z opiekunem, jest zabawa szarpakiem, lub wspólne zabawy węchowe. źródło: YoutubeBuddy the Rescue Dog Opublikowany 11 cze 2016 To co na powyższym filmie może wydawać się psią radością, jest tak naprawdę niezdrową ekscytacją. Jak widać pies do zabawy wcale nie potrzebuje swojego opiekuna. Wystarczy mu automatyczna wyrzutnia do piłek. Ciężko więc twierdzić, że rzucanie psu piłki może pozytywnie wpłynąć na relację z opiekunem. Problemy ze stawami Rzucanie piłki może też mieć negatywne skutki zdrowotne dla psa. Wyskoki, nagłe skręty i powtarzanie stale tych samych ruchów nie jest dobre dla psich stawów, mięśni i ścięgien. Niestety większość psów daje z siebie wszystko podczas pogoni za piłką i nie zważa na swoje zdrowie. Dlatego lepiej nie rzucać piłki: szczeniakompsom młodym, u których nie zakończył się jeszcze proces wzrostupsom, które mogą mieć problemy ze stawami, mięśniami, ścięgnami czy układem krążeniastarszym psom Nawet jeśli twój pies jest dorosły i w pełni zdrowy zawsze pamiętaj o odpowiedniej rozgrzewce przed ćwiczeniami i o rozciąganiu po nich. Problemy z zębami Kleje i inne substancje używane do produkcji piłek tenisowych nie zostały dobrane z myślą o psich zębach. Niestety rozgryzanie piłek tenisowych może trwale uszkodzić szkliwo. Dlatego decydując się na zabawę piłką, lepiej jest wybrać taką, która została wyprodukowana specjalnie z myślą o psach. Wystrzegajcie się też piłek o włochatej powierzchni, do której mogą przyczepiać się piasek i bród. Po kilku dniach zabawy taką piłką jej powierzchnia będzie przypominała papier ścierny. Gryzienie jej sprzyja uszkadzaniu powierzchni psich zębów, co może prowadzić do bolesnej ekspozycji miazgi, a nawet obumarcia zębów. Nie bez znaczenia jest też powierzchnia, na której rzucacie psu piłkę. Pies może uszkodzić sobie dolne zęby próbując z rozpędu złapać piłkę leżącą na betonie, czy innym twardym podłożu. Podobne zagrożenie może stanowić zwykły trawnik, na którym znajdują się na przykład kamienie. Zadławienie się Jeśli piłka, którą rzucacie jest zbyt mała, to pies może ją połknąć lub się nią zadławić. W skrajnych wypadkach taka sytuacja może doprowadzić nawet do śmierci psa. Dlatego podczas wyboru piłki zwracajcie szczególną uwagę nie tylko na materiały z jakich jest wykonana, ale też na jej rozmiar. Dobrze też, żeby do piłki był doczepiony kawałek sznurka, który umożliwi wyciągnięcie jej z psiego gardła w razie zadławienia. Piłki z piszczałką Osobiście nie kupuję psom żadnych zabawek z piszczałkami. Jednym powodem jest to, że dźwięk piszczałek mnie po prostu irytuje. Drugim jest to, że tego typu zabawki nie są najlepsze w szczególności dla psów, które mają tendencje do fiksowania się na różnych przedmiotach oraz dla szczeniaków. Szczeniaki uczą się kontrolować siłę swoich szczęk metodą prób i błędów. Podczas zabawy podgryzają inne szczeniaki z miotu coraz mocniej, aż do momentu, w którym drugi psiak zacznie piszczeć. Jest to jasny sygnał, że to ugryzienie było już zbyt mocne. Jeśli rozbawiony szczeniak nie przestanie gryźć drugiego psiaka, zwykle do akcji wkracza ich matka i po prostu rozdziela maluchy. W ten sposób szczeniaki uczą się tzw. inhibicji gryzienia, czyli kontroli siły swoich szczęk. Dając szczeniakowi piłkę z piszczałką uczymy go czegoś dokładnie odwrotnego. Im mocniej psiak gryzie piszczącą piłkę tym jest fajniej. W ten sposób szczeniak uczy się ignorować sygnały, które zwykle oznaczają koniec zabawy. Jak myślicie jak będzie wyglądała zabawa takiego psa z innymi czworonogami? Czy będzie w stanie przerwać „zabawę”, gdy drugi pies zacznie piszczeć, czy jeszcze bardziej nakręci go to do podgryzania? To samo tyczy się też oczywiście gryzienia waszych rąk czy nóg 😉 Jestem bardzo ciekawa jak wyglądają wasze zabawy z psami. Czy próbujecie zmęczyć je ciągłym rzucaniem piłki, czy może znaleźliście lepsze aktywności dla ich ciał i umysłów? Czy obserwujecie u swoich psów negatywne aspekty rzucania piłki takie jak fiksacje, przewlekły stres, nadpobudliwość, problemy ze stawami lub zębami? Podzielcie się swoimi doświadczeniami w komentarzach.
Istnieją psy, które jedzą niewiele i nie mają skłonności do podjadania smakołyków z kuchennego blatu. Ale jest też duża grupa czworonogów, które to uwielbiają i w ukryciu pałaszują znalezione kąski. Niestety, bardzo często do takich sytuacji dochodzi również podczas spacerów. I nie ma dla tych psów znaczenia, czy właśnie trafiły na spleśniały chleb, czy na wyschnięty makaron. Jak sobie radzić z takimi zachowaniami? Jakie są sposoby, by oduczyć psa jedzenia odpadów? Dlaczego psy jedzą śmieci? Na początek wyjaśnijmy, dlaczego psy w ogóle to robią. Takie zachowanie leży po prostu w psiej naturze. Wyszukiwanie i zbieranie pożywienia w terenie to istotna część dnia dla psów wolno żyjących (np. w Indiach) czy choćby bezdomnych. Warto zdawać sobie sprawę z tego, że właśnie w ten sposób psy jako gatunek się udomowiły. Ich przodkowie przebywali w pobliżu ludzkich osad i dojadały znalezione resztki, co pozwoliło im przetrwać oraz nawiązać relację z człowiekiem jako istotą, która to pożywienie dostarcza. Skoro więc zbieractwo towarzyszy tym zwierzętom od tysięcy lat, nie ma się co dziwić, że i nasze psy mają to w genach. W jedzeniu śmieci niektóre rasy psów się wręcz specjalizują – np. labradory – a inne obok porzuconych kawałków przechodzą przeważnie obojętnie – np. yorki. Nie ma tu jednak żelaznej reguły. Kolejną sprawą, o której często się mówi w kontekście jedzenia śmieci, jest dieta. Niektórzy sądzą, że resztki z trawników wyjadają te psy, które mają jakieś niedobory, gdyż nie są prawidłowo karmione. Nie ma dowodów na to, że tak jest, ale z pewnością każdy opiekun powinien zadbać o to, by jego pies był karmiony pełnoporcjowym pożywieniem, które dostarczy wszystkich składników. Przykładem może być sucha karma Piper Animals z wołowiną, która zawiera składniki odżywcze niezbędne dla zdrowia pupila. Podając taką karmę, mamy pewność, że zbieranie śmieci przez naszego psa to wyłącznie instynktowne zachowanie, a nie oznaka niedoborów. Zabezpiecz psa przed zjadaniem śmieci Wiemy już, dlaczego psy to robią. Oczywiście nie oznacza to, że powinniśmy im na to pozwalać. W żadnym wypadku! Naszym zadaniem jako opiekunów jest uniemożliwienie psu przypadkowego jedzenia odpadów. Zanim rozpoczniemy naukę w tym kierunku, zróbmy coś, co da się zrobić już dziś, by jak najszybciej zatrzymać ten śmieciowy proceder. Psy, które na spacerach zajmują się przede wszystkim wyszukiwaniem śmieci, powinny wychodzić na lince. Ośmiometrowa (lub dłuższa) smycz zapewni swobodę, a przy okazji pozwoli opiekunowi powstrzymać psa przed zjadaniem śmieci. Gdy tylko nasz pies natrafi na coś w trawie, co chciałby zjeść, opiekun może go z tego miejsca zabrać. W przypadku psa, który biega bez smyczy, w takiej sytuacji opiekun jest właściwie bez szans… Naucz zostawiać znalezione jedzenie Najważniejsze, to nauczyć psa, że znalezione jedzenie należy zostawić, jeśli opiekun o to poprosi. W jaki sposób? Oczywiście wprowadzając odpowiednią komendę – np. „zostaw” – której wykonanie psu naprawdę się opłaca. Oznacza to, że za zrezygnowanie z jedzenia odpadów musi otrzymać prawdziwie atrakcyjną nagrodę. Do tego przyda nam się np. mokra karma dla psów małych ras Dolina Noteci Premium danie z kaczką i ziemniakami. Aromatyczne, wilgotne pożywienie jest dla psów bardzo kuszące, a dodatkowo dostępne w formie saszetek, które możemy wygodnie zabrać ze sobą na spacer. Szkolenie rozpoczynamy w domu. Kładziemy na ziemi kilka kąsków jedzenia (na początek może to być np. suchy chleb, potem coś bardziej atrakcyjnego) i zasłaniamy je ręką. Gdy pies chce je zjeść, mówimy „zostaw”. Za odsunięcie pyska od chleba nagradzamy psa czymś pysznym. Powtarzamy to kilka razy. Potem stopniowo odsłaniamy zdobycz, a każdą rezygnację – nagradzamy. Pilnujmy, by psu nigdy nie udało się zjeść tego, co ma zostawić. Po każdej serii ćwiczeń sprzątamy też z ziemi niechciane przekąski. Gdy ten etap pies już opanuje, możemy wprowadzić utrudnienie. Stajemy, a rozsypane jedzenie asekurujemy nogą. Zawsze, gdy pies nie zareaguje na komendę „zostaw”, będziemy mogli je przydeptać, by uniemożliwić zjedzenie. Jeśli te ćwiczenia wychodzą już bezbłędnie, przechodzimy do treningu na dworze. Robimy to samo, tyle że na trawie. Ostatni, najtrudniejszy etap wymaga zaangażowania pomocnika, który będzie pilnować rozsypanego jedzenia. Wówczas my z odległości wydajemy komendę „zostaw”. Za jej wykonanie zawsze nagradzamy psa pysznościami. By zniechęcić psa do jedzenia odpadów, urozmaicaj codzienne posiłki Wiemy już, jak psa zabezpieczyć i wiemy, jak oduczyć go jedzenia śmieci za pomocą komendy. Ale warto dołożyć do tego jeszcze jeden element – urozmaicanie formy podawania posiłków. Jak powiedzieliśmy na początku, zbieractwo leży w psiej naturze od tysięcy lat i nie byłoby dobrze, gdybyśmy zupełnie psu tego zabronili. Najprostszym rozwiązaniem będzie samodzielne przygotowanie psu czegoś, co może zjeść inaczej niż ze zwykłej miski. Jeden posiłek dziennie podawajmy psu tradycyjnie, a drugi – w sposób interaktywny. Co to znaczy? Tak, by pies musiał jedzenie w jakiś sposób zdobyć. Przydadzą się do tego gadżety przeznaczone dla psów lub takie, które znajdziemy w kuchni. Z psich – kong, mata do wylizywania. Z kuchennych – blaszka do muffinków, foremka do lodu. Każdy z tych przedmiotów możemy wypełnić mokrą karmą, np. Dolina Noteci Natural Taste, i podać psu do wylizywania. Zapewniamy, że będzie zachwycony! Nie bójmy się też takich zabaw w plenerze. Na dworze możemy wysmarować karmą korę drzewa (na wysokości psiego pyska lub nieco wyżej) i pozwolić psu to wylizywać. Dzięki tego typu aktywnościom nasz pupil będzie mógł realizować potrzebę zdobywania pożywienia, a my będziemy spokojni, że dostaje wyłącznie wysokiej jakości pożywienie. Pies na pewno nam za to podziękuje. Artykuł sponsorowanyPodziel się tym artykułem: to portalu tworzony przez specjalistów, ekspertów ale przede wszystkim przez miłośników zwierząt.
jak nauczyć psa odpoczywać